A Day In The Life Of Wojciech Pinoczek /Pinol/ (10.08.2004r.)

Nie ma chyba osoby, która nie znałaby naszego kochanego Pinola...

..zamieszkałego w malowniczej miejscowości o tajemniczej nazwie Górki Śląskie



Pinol może tego nie okazuje, ale naprawdę posiada ogromne pokłady siły fizycznej



dlatego nie ma zbytnich trudności w pracach przy rozbudowie jego rezydencji



niestraszne mu nawet ciemne, okropne, głębokie SZAMBO!


Pewnego dnia (dokładnie 10.08) stała się rzecz straszna!Przyszła zła, straszna chmura z wiatrem i zdmuchnęła Pinola z rusztowania!! [dlatego, iż jest on dość cienkiej :) postury]
a rusztowanie na Pinola



eee...tzn to jest oficjalna wersja..ja uważam po prostu że Pinol na tym rusztowaniu podglądał jakieś sąsiadki :>



taa.. w każdym razie rzecz wyglądała dość poważnie i naszego kolegę odwieziono do szpitala.


niestety ja (tzn. Gosiakowo) nie wiem co mu sie tam dokładnie połamało i czy wogóle się coś połamało, bo jak wiadomo Pinol ma wielkie szczęście :) no ale raczej go prześwietlali.



hehehehe w każdym razie może Pinol teraz wygląda właśnie tak!!




Chciałabym jeszcze poinformować, iż tego wszystkiego dowiedzieliśmy się (Ada, Guru i ja) dzięki uprzejmości smsowej brata Pinola (Karola) we wtorek około godziny 13.30 na rynku pod parasolem z Lecha. Ada powiedziała: Idziemy do szpitala! I kupimy mu dwie pomarańcze!!



Guru: I banana!


No tak. Na szczęście do szturmu na Szpital Wojewódzki nr 3 w Orzepowicach nie doszło bo Guru orzekł że mu sie nie kce. A ja wieczorem miałam okazję porozmawiać z samym poszkodowanym :)



Pinol (10-08-2004 20:42)
witam
Pinol (10-08-2004 20:42)
jak tam?
Pinol (10-08-2004 20:44)
integrowaliście sie?
Ja (10-08-2004 20:44)
PINOL!
Ja (10-08-2004 20:44)
TY ZYJESZ!
Ja (10-08-2004 20:44)
a rusztowani Cie nie zabilo? / Bardzo logiczne/
Pinol (10-08-2004 20:44)
no
Pinol (10-08-2004 20:45)
chociaż w zasadzie to powinienem nieżyć
Pinol (10-08-2004 20:45)
a to cała polska już wie?

(...)

Pinol (10-08-2004 20:51)
spadły dwie części
Pinol (10-08-2004 20:51)
drewniany stępel i 7kilowy kołowrotek z żelaza
Pinol (10-08-2004 20:51)
dostałem tym pierwszym
Pinol (10-08-2004 20:51)
nawet mi skóry nie rościeło
Pinol (10-08-2004 20:51)
ona poprostu pękła od uderzenia
Pinol (10-08-2004 20:51)
jakbym dostał tym drugim to by mnie z ziemi zeskrobywali



WOJTUSIU!!! Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!